Strona główna · Powrót do forum · Spis forów
Anna
Dodano: 2019-05-15 20:36:45
Otwarto: 4004

Pozostałości po weselu

Mam takie pytanie z gory prosze - bez złośliwych komentarzy.chodzi mi o to ,jesli place za wesele,za jedzenie .a bedac wcześniej na innych weselach widze ile jedzenia zostaje,czy wypada sie zwrocic do właściciela restauracji by po weselu resztę jedzenia oddal czy tak to zostawic . wiem ze nie wszyscy przychylnym okiem na to patrza. jak sie zachować w takiej sytuacji ,co o tym sadzicie ?
Olo
Dodano: 2019-05-15 22:46:
Zaplacilas to jest twoje i zabieraj reszte u mnie nawet sami spakowali

Xxxx
Dodano: 2019-05-15 22:50:
Anna oczywiście że tak. Ja ze swojego wesela wzięłam wszystko co zostało, napoje, owoce, jedzenie, ciasta. Płacę wiec to jest moje. Nie ma się czego wstydzić

Kunga
Dodano: 2019-05-15 22:58:
Też mnie to zawsze zastanawiało ,co z jedzeniem które zostaje ,zabrać czy zostawić ? Przecież płacimy za wszystko

domcia
Dodano: 2019-05-15 23:44:
dobrze jeszcze przy pilnować by czym najmniej im zostało bo to po raz drugi na drugi dzień będzie sprzedane zabrać pojemniki na flaki bo rosół to drobiazg i jeszcze raz pilnować i bez żadnego wstydu wejść na kuchnie i się tym zainteresować i przy omówieniu zamówienia o tym od razu rozmawiać że nie to co na stołach to możesz zabrać bo to co na kuchni to też za to zapłaciłaś wszędzie oszukują ale by wzięli czym najmniej jest takie przysłowie złodzieja nie upilnujesz powodzenia

Wiecznie głodny
Dodano: 2019-05-16 01:20:
A jak chcesz zrobić poprawiny? Catering zamówisz? Zabieraj wszystko, pójdzie na drugi dzień, hehe

Ewa
Dodano: 2019-05-16 08:58:
Ja swoje zabrałam i zrobiłam poprawiny.przeciez za to płacisz,jest twoje,jaki to wstyd niby zapytać czy zabrać? Żaden.

Teresa
Dodano: 2019-05-16 09:10:
Prawie w każdym lokalu bez upominania się pakują wszystko co zostaje. Nawet zaczęty alkohol mieliśmy spakowany. Mało tego wszystko podzielono na 2 - części. Właścicielka lokalu tłumaczyła ,że tak najlepiej. To normalne ,że za ile płacisz ,tyle dostajesz. Chyba nie ma lokalu ,który tego nie robi.

Anna
Dodano: 2019-05-16 10:11:
Zabierasz wszystko.Dobrze jest miec przyszykowane z góry pojemniki plastikowe i gdy zbieraja ze stolow od razu wkladaja w te pojemniki.Zostaja salatki ,kotlety ,wedliny, napoje,ciasta.Ja czesc zamrozilam a czesc od razu rozdalam najblizeszej rodzinie.To jest Twoje jedzenie i bez zadnych skrupolow zabierasz do domu.

Marta
Dodano: 2019-05-16 10:47:
A gdzie masz te wesele? W dworku Wiktoria wszystko pakują.

Jaś
Dodano: 2019-05-16 11:43:
Zabierając pozostałe jedzenie z wszelkiego rodzaju imprez okolicznościowych robicie dobrą robotę dla właściciela, bo nie musi tego przetrzymywać w pojemnikach na odpady lub przepuszczać przez młynek, czyli ma problem z głowy.

Krzych
Dodano: 2019-05-16 12:56:
Zabrać a potem wyrzucić, bo kto to zje? A tak na poważnie, to się chyba ostatnim gościom pakuneczki robi i rozdaje. Co dla siebie to dla siebie ale raczej samemu się tego nie przerobi.

G
Dodano: 2019-05-16 13:37:
Dla mnie wręcz dziwne pytanie miałam wesele 10 L temu U Niecikowskiego sami wszystko spakowali Twoje pieniądze i jedzenie

Bernarda
Dodano: 2019-05-16 14:45:
Proszę zabrać bo to Pani pieniądze.Wydawałam dwie córki jakiś czas temu i przed organizacją przyjęcia uzgodniliśmy co zabieramy.Poprawiny to naprawdę się przyda.Normalna sprawa obecnie-wszędzie tak jest.Powodzenia.

Dziadek
Dodano: 2019-05-16 14:50:
Domcia, Ty to byś pewnie zawartość wszystkich lodówek zabrała i wszystkie magazyny wyczyściła włącznie z zapasem ziemniaków na pół roku.A na kuchnie to ma prawo wejść tylko pracownik sanepidu, to nie jest miejsce publiczne. Polecam przy okazji poświęcić trochę czasu na ortografię i interpunkcję.

Gość weselny
Dodano: 2019-05-17 08:23:
Piszący o powtórnie wystawionym jedzeniu po imprezie weselnej nie mają chyba pojęcia jak wygląda jedzenie przleżałe na stołach ponad 10 godzin, w wysokiej temperaturze i oparach alkoholu, nie mówiąc już że czasami ktoś "wejdzie" w talerz z łokciem albo zrobi Aaa....psik. Ale zabrać oczywiście każdy ma prawo, bo to jest zapłacone a obsługa ma zapewne problem rozwiązany.

jas
Dodano: 2019-05-17 10:24:
To już nie te czasy że goście weselni spali przy stołach i wchodzili z łokciami w talerz. Aaa...psik zrobi też kucharz tyle że nikt tego nie widzi. Śmiało trzeba zabierać co zostaje nikt sie nie otruje.

grajewiak
Dodano: 2019-05-18 04:20:
W porzadnej restaurcji gdzie odbywa przyjecie weselne kelnerki powinne zapytac gosci czy zapakowac jedzenie i przekazac tym co chca z soba wziasc moze ktos chce przekazac osobom biedniejszym to jest kultura ktorej brakuje.Wyzucic albo przerobic i znow sprzedac.

Twoja odpowiedź na ten temat:



Twoje imie:


Podaj wynik działania dwa plus dwa: