Grzegorz Ł. nie brał łapówek?

aktualizacja: 2015-06-01 13:54:15     nr wiadomości: 25100     przeczytano: 7065     Ilość komentarzy komentarze: 3

Zwolniony wicedyrektor białostockiego oddziału NFZ Grzegorz Ł. Odwołał się do sądu pracy.

Zastępcę do spraw medycznych pod koniec 2014 roku zwolniono z powodu zarzutów Prokuratury przyjęcia korzyści majatkowej. Jak informuje Radio Białystok – miał On przyjąć albumy, kilka butelek markowego alkoholu i złote monety warte kilka tysięcy złotych. Za to prawdopodobnie przekazał informacje dotyczące planowanej przez NFZ kontroli w gabinecie lekarskim oraz ułatwił wyjazd do sanatorium dwóm osobom (akt oskarżenia wpłyną już do sądu; oskarżonemu grozi do 10 lat więzienia).

Grzegorz Ł. Domaga się jednak ponownego zatrudnienia bądź odszkodowania. Utrzymuje, że zwolniony został niesłusznie, nie przyjmował bowiem żadnych łapówek – podaje Radio Białystok

 

Proszę zmienić tytuł wiadomości, ponieważ wprowadza w błąd, wpłynął akt oskarżenia, sprawa jest w toku , a Wy stwierdzacie, że "Grzegorz Ł. nie brał łapówek". Chyba zarzutów nie wycofano.
Napisał: aaaa dodano: 2015-06-01 22:06:28

do aaaa: nie widzisz znaku zapytania?
Napisał: Matylda dodano: 2015-06-05 17:44:27

znak zapytania zauważyłeś?
Napisał: graj dodano: 2015-06-06 09:53:28

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.