Nie daj się oszukać

aktualizacja: 2006-01-24 15:53:32     nr wiadomości: 2329     przeczytano: 9162     Ilość komentarzy komentarze: 4

SZANOWNI PAŃSTWO!!



Wzrasta liczba przypadków kradzieży mieszkaniowych oraz różnego rodzaju oszustw, gdzie pokrzywdzonymi są zazwyczaj osoby w podeszłym wieku, samotne, schorowane, niepełnosprawne. Sprawcy, działający zazwyczaj w dwu i trzyosobowych grupach z wykorzystaniem pojazdu. Wykorzystują zbyt duże zaufanie do obcych, łatwowierność, skłonność do nieuczciwych transakcji, poszukiwanie okazji do łatwego wzbogacenia się, aktualne położenie ofiary, jej chwilową nieuwagę dopuszczają się zaboru mienia lub doprowadzają do niekorzystnego rozporządzania mienia przez pokrzywdzonego.


Typowe metody działania oszustów i złodziei mieszkaniowych:


- oszustwa metodą "na akwizytora" lub "na kupca" - oferowanie usług, towarów po atrakcyjnej cenie, w tzw. promocji, zbieranie na nie zamówień z koniecznością wpłacenia zaliczki.
- oszustwa przy sprzedaży biżuterii - oferowanie do sprzedaży jako złota: obrączek, łańcuszków, bransolet  z miedzi, tombaku oraz pierścionków zamiast z kamieniami szlachetnymi to ze zwykłymi szkiełkami.
- kradzieże z wykorzystaniem trików sytuacyjnych - w momencie wejścia do mieszkania z rzekomo chorym dzieckiem, pozorowanie ataku serca, omdlenia, poproszenie o szklankę wody czy wezwanie pomocy lekarskiej, a po zmyleniu w ten sposób czujności ofiary zabranie uprzednio upatrzonych przedmiotów i opuszczenie mieszkania.
- kradzież "na robotnika" lub "na urzędnika" - wejście do mieszkania pod pozorem naprawy usterki, sprawdzenia stanu licznika, bądź załatwienia formalności urzędowych, zmylenie czujności domownika, odwrócenie jego uwagi prośba  o sprawdzanie lub podanie czegoś (np. narzędzia, dokumentów) z innego pomieszczenia i w dogodnej sytuacji dokonanie kradzieży drobnych cennych przedmiotów lub pieniędzy.
 
Dlatego apelujemy, radzimy:


- nie daj nabrać na "świetne okazje", które zazwyczaj są zwykłym oszustwem, a oferowane towary, są często tylko bublem, który z łatwością można nabyć na najbliższym targowisku lub w porządnym sklepie za znacznie niższą cenę
- nie przyjmuj ofert firm bez dokładnego adresu, oraz z miejscowości znacznie oddalonych od miejsca swojego zamieszkania
- od akwizytora każdorazowo żądaj okazania dokumentu tożsamości (najlepiej dowodu osobistego - legitymacja służbowa, zaświadczenie, wizytówka mogą być fałszywe), w przypadku odmowy od razu rezygnuj z oferty
- korzystaj z okazji natychmiastowego, telefonicznego sprawdzania wiarygodności akwizytora, urzędnika
- zapewnij sobie czas na zastanowienie się nad ofertą i sprawdzenie akwizytora - umów się na następne spotkanie lub ustal możliwość telefonicznego kontaktu
- unikaj ofert, z którymi wiąże się potrzeba natychmiastowego wpłacenia zaliczki
- bądź ostrożny przy wpuszczaniu urzędników, majstrów, z reguły takie wizyty naprawdę są anonsowane przez urząd lub administrację osiedla
- lekarstwo, wodę do picia lub krzesło można podać bez potrzeby wpuszczania do mieszkania, a najlepiej pomocy medycznej udzielą pracownicy Pogotowia Ratunkowego
- obcej osoby nie pozostawiaj w pokoju bez ciągłego nadzoru innych domowników


 


Komenda Powiatowa Policji w Grajewie
Zespół Prewencji Kryminalnej

moja babcia miała podobną sytuacje, może nie było to jawne oszustwo, ale coś zbliżonego. przyszło do niej 2 panów i powiedziało że trzeba wymienić zamkiw dzwiach, tu zaznaczam że babcia ma 87 lat, że wymieniają wszystkimi jest to obowiązkowe.Za zamek warty w sklepie ok 30 zł policzyli 130zł i sobie poszli. Babcia myślała że są z komunalki a to byli drobne cwaniaczki, którzy wykorżystują niewiedze i łatwowierność starszych ludzi.
Napisał: jaro dodano: 2006-01-25 10:55:03

jaro powinienieś złożyć na policji zawiadomienie o przestępstwie oszustwa
Napisał: dodano: 2006-01-26 19:36:47

UWAGA NA TELEFON AKTUALNOŚCI Bardzo ważne Przewalanka z telefonami: Numer "na paczkę" ! Przyjeżdża do Ciebie kurier i oświadcza, że ma dla Ciebie paczkę za zaliczeniem. Koszt ok.500 zł. Na paczce jest Twoje imię, nazwisko i poprawnie napisany adres. Nadawcą jest firma "X" której nie znasz i w której nic nigdy nie zamawiałeś. Kurier oświadcza, ze nic mu na ten temat nie wiadomo - jego zadaniem jest tylko dostarczenie paczki i pobranie pieniędzy, ale skoro są wątpliwości - to można je wyjaśnić od ręki telefonicznie. Kurier pyta, czy w takim razie - może zadzwonić od Ciebie do firmy i szybko się wszystko wyjaśni... 99% ludzi nie podejrzewając podstępu wpuszcza kuriera do domu i wskazuje mu gdzie jest telefon, albowiem chce jak najszybciej sprawę wyjaśnić. Kurier wykonuje KRÓTKI TELEFON (1 min) i niby sprawdza w firmie, czy nie zaszła pomyłka - po czym informuje Cię, że faktycznie jest to pomyłka, przeprasza grzecznie i wychodzi ! (...bajki o pomyłkach są różne w zależności od oceny reakcji wrabianego). Po miesiącu przychodzi rachunek telefoniczny ok.10.000 dolarów w przeliczeniu !!! Dlaczego ? Ponieważ ten jeden "niewinny krótki telefonik" - obleciał w między czasie cały świat przez przekierowania komercyjne (Seszele, Wyspy Bali, Kajmany i wiele innych - wszystko automatycznie), aby w końcu trafić na sexlinie w Australii. Jak to możliwe!?! - zadasz samemu sobie pytanie ? Przecież patrząc kurierowi na ręce - było widać, że wykręca numer tel. stacjonarnego... Tak to prawda - kurier wykręcił nr telefonu stacjonarnego, który jest zainstalowany gdzieś w jakimś wynajętym (po cichu) mieszkaniu (na dodatek, na lewe papiery) - i w tym właśnie mieszkaniu stoi sobie małe niepozorne urządzenie, które natychmiast dokonuje przekierowań jak się tylko do niego dodzwonisz ..... podoba Ci się ???? Czy masz szanse na reklamacje w TPSA lub innego operatora ? Nie - ponieważ połączenie wyszło z Twojego numeru telefonu, a co za tym idzie za Twoją zgodą - więc nawet w Sądzie przegrasz !!!! Numer "na TPSA" ! Dzwoni do Ciebie człowiek i podaje się za pracownika Telekomunikacji Polskiej S.A. Informuje Cię o tym, że właśnie wymieniono skrzynkę kablową, rozdzielczą lub cokolwiek innego. W związku z powyższym monterzy TPSA testują połączenia i proszą o potwierdzanie ich poprawnego funkcjonowania po przez naciśnięcie klawiszy : 9, 9#, 09, 09#, 90, 90# N I E N A C I S K A J !!!!! N I C Z E G O N I E P O T W I E D Z A J ! Jeżeli to zrobisz - jesteś przekierowany na sexlinie (NA TWÓJ koszt oczywiście) do Wielkiej Brytanii przez pół świata na Pacyfiku (Wyspa Niua w tym procederze króluje!!) i nawet jeżeli natychmiast rzucisz słuchawkę na widełki - NIC CI TO NIE DA !!!!!! - połączenie nie skończy się przed upływem 5 min .... podoba Ci się ? - koszt ok. 1500 zł. Numer "na wygraną" "Jeśli zadzwoni jakiś gość, że wygrałeś coś w konkursie (przeważnie ekskluzywną wycieczkę) i w dodatku poprosi o naciśnięcie klawisza 9, żeby potwierdzić wiadomość i jeśli to zrobisz, to jesteś załatwiony na cacy. Łączność z tą linią kosztuje 20 funtów za minutę, ponieważ rozmowa przekierowana jest przez Kajmany do sexlinii w Anglii. Nawet jak natychmiastowo rzucisz słuchawką na widły, to dużo nie da, bo rozłączy cię za 5 minut. Ale jeśli dasz zrobić się w balona i dasz im swoje dane to możesz już strzelić sobie w łeb, bo po następnych dwóch minutach dostaniesz potwierdzenie, że oczywiście nic nie wygrałeś. Koszt takiej rozmowy to około 260 funtów. Jedyne co można zrobić to - natychmiast po odebraniu takiej rozmowy - rozłączyć się. I to jak najszybciej. Jeżeli ktokolwiek do Ciebie zadzwoni i powie, że coś wygrałeś - rzuć natychmiast słuchawkę i NICZEGO NIE NACISKAJ !!!! Żadnych cyfr, gwiazdek lub krzyżyków. Jeżeli ktokolwiek do Ciebie zadzwoni kogo nie znasz ....... ! ! ! ! ! - nieważne czy będzie to firma, czy osoba prywatna i poprosi Cię o oddzwonienie w dowolnym czasie ..... NIE ROB TEGO !!!!! Nie znasz osobiście - nie oddzwaniasz. ...... bo może Cię to kosztować 320 zł - za samo połączenie !!! Pamiętaj, że oszuści bardzo często podszywają się pod różnego typu instytucje lub wydziały spółdzielni mieszkaniowych !!! Jak Administracja lub inna instytucja będzie miała do Ciebie sprawę - to wyśle Ci pismo !!! Przeważnie numer dzwoniący to : 0709020**** Numer może się różnić ostatnimi 4 cyframi. Pojawia się na początku jako nieodebrane. Nie oddzwaniać na ten numer, bo połączenie kosztuje 320 zł/min - sexlinie w Australii. Tak więc nie gadać z kimś, kto wciska ci kit, że coś wygrałeś. " A teraz. Jak się bronić ? 1. Myśleć i nic na "Huraa" - Niczego nie naciskać i niczego nie potwierdzać. 2. Zadzwonić do swojego operatora np. TPSA (9393) i zażądać zablokowania wszystkich numerów komercyjnych tj: 0-700..., 0-300..., 0- 400 ... jak i możliwości przekierowania na nie. 3. Zablokować wszystkie numery: międzymiastowe, międzynarodowe i komórkowe - każdy operator ma obowiązek udostępnić Ci kod aktywujący takie połączenia i drugi kod dezaktywujący takie połączenia. Nie ma innego wyjścia !!! Dostaniesz od operatora dwa osobiste hasła i nikomu ich nie pokazuj. Pamiętaj !!! Zapisz datę i godzinę połączenia się z operatorem w celu zablokowania powyższych. Zapisz Imię i Nazwisko osoby przyjmującej zgłoszenie, Zapisz numer zgłoszenia. Potem żądaj od Operatora pisemnego potwierdzenia faktu, że zgłaszane przez Ciebie zadania zostały zrealizowane. Jak to będziesz miał na piśmie - to jakby co to wygrasz w każdym Sądzie. Witam Wszystkich!!!, To jest wiadomość, którą przekazał pracownik działu reklamacji w TPSA!!!! Problem dotyczy też komórkowców. Nigdy nie należy naciskać 9 lub 9,0,# lub 0,9,# w tych kombinacjach. Ponieważ w Anglii ten proceder jest już nielegalny, to przekręty tego typu przeniosły się do Polski
Napisał: dodano: 2006-01-26 22:54:45

no ciekawe ludzie opisujcie różnego rodzaju przekręty których sami doświadzcyliści,lub wasi znajomi. warto wiedzieć czego należy unikać i jak się bronić przed oszustami
Napisał: jaro dodano: 2006-01-27 11:38:19

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.