Nowe pojemniki na osiedlach

aktualizacja: 2017-08-29 11:36:38     nr wiadomości: 32800     przeczytano: 4815     Ilość komentarzy komentarze: 7

Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko – Własnościowa w Grajewie rozstawiła kosze na psie odchody.

Nowe, zielone pojemniki pojawiły się na os. Południe, os. Centrum oraz os. 1000 – lecia. W sumie postawiono ich 15 sztuk, w miarę zapotrzebowania pojawią się następne. Teraz problem zwierzęcych nieczystości zalegających na trawnikach i chodnikach powinien zostać rozwiązany.

To już kolejne tego typu kosze w mieście. Od kilku lat pomarańczowe pojemniki, wyposażone w torebki do zbierania zanieczyszczeń wydalanych przez zwierzęta stoją w różnych częściach miasta. Zbiorniki nie zawsze są wykorzystywane zgodnie z ich przeznaczeniem. Niektóre zostały już zdewastowane.

Sprzątanie po swoim pupilu jest obowiązkiem każdego właściciela. Jednak nie wszyscy go przestrzegają. Niestety, zdarza się, że opieka nad psem kończy się  wyłącznie na dbałości o jego zdrowie, wyprowadzaniu na spacery i zapewnieniu odpowiedniego pożywienia. Wielu zapomina o nieco bardziej "brudnym problemie" - sprzątaniu po ulubieńcu, tłumacząc często brakiem specjalnych koszy. Kosze są, jednak czy pomogą w walce z psimi odchodami?

Trzeba tu wspomnieć o nowych koszach rozstawionych w sierpniu br. przy głównej alejce Parku Solidarności. Jednak już po raz kolejny złodzieje dali o sobie znać, skradziono jeden z nich. Kradzieże i akty wandalizmu zdarzają się w naszym mieście, jak wszędzie, koszty za nie ponoszą jednak wszyscy mieszkańcy. Nie bójmy się zatem chwycić za telefon i powiadomić odpowiednie służby, jeśli zobaczymy chuligańskie zachowania.

 
/e/
 

Brawo SMLW! Teraz tylko niech ktoś dopilnuje i wlepia mandaty dla tych co nie sprzątają po swoich tzw. pupilach. A uzbiera się na pewno spory grosz dla UM. A co niektórzy znaleźli rozwiązanie i idą z psami za garaże i myślą, że jest to rozwiązane. Bardzo brzydko. My do Was, pod blok nie chodzimy s....... itd.
Napisał: P dodano: 2017-08-29 12:45:03

Odpowiedni monitoring oraz bardzo wysokie kary dla właścicieli za psie odchody szybko załatwiłyby problem. W Nowym Jorku mandat za niesprzątnięcie po swoim pupilu może wynosić nawet do 2000 $, a zaczynają się od ok 500 $. I tam, rzeczywiście właściciele sprzątają po swoich psach.
Napisał: Jo dodano: 2017-08-29 14:03:36

Chyba ktoś próbuje żartować, ale ten żart nie jest śmieszny. Problemem nie jest brak koszy, problemem jest mentalność ludzi.
Napisał: asd dodano: 2017-08-29 20:37:15

Super ostatnio idąc przez park solidarności widziałem ładną blondynkę z psem zrobił swoje a pani ładnie pozbierala brawo oby wszyscy tak robili
Napisał: Antek dodano: 2017-08-29 20:44:30

Ładne blondynki zawsze zbierają kupy po swoich pieskach, w przeciwieństwie do tych brzydkich.
Napisał: lea dodano: 2017-08-29 23:19:14

Pani z z Ełckiej z pieskiem chodząca po parku lub na osiedlu Centrum nadal podprowadza pieska pod bloki , piesek załatwia się , a pani odwraca głowkę. Wstyd , z okien wszystko widać !!!!!
Napisał: az dodano: 2017-08-30 08:53:37

Brawo, Brawo. Tylko do czego i dla kogo.Ktoś myśli, że jak postawi się śmietniki to problem zniknie. Za tym muszą iść inne rzeczy. Ciekawe kto będzie to egzekwować. Może prezes. To jego pomysł. Jak ktoś nie wrzuca odchodów swojego pupila do normalnie rozstawionych koszy to i do tych też nie wrzuci.Mogę się założyć, że śmietniki to tylko będzie krótkotrwała ozdoba, a psy swoje i tak będą robić. W spółdzielni jest wiele problemów z którymi trzeba się zmierzyć. Nowy prezes obiecał miejsca parkingowe dla samochodów. I co ? Innych spraw nie podnoszę, bo może kosze na psie odchody to szczyt możliwości nowej rady i prezesa.
Napisał: Janko dodano: 2017-08-30 14:53:37

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.