Szpital i „Deja vu”

aktualizacja: 2004-12-24 11:33:58     nr wiadomości: 873     przeczytano: 7034     Ilość komentarzy komentarze: 7
Składając Szanownym Mieszkańcom Powiatu Grajewskiego życzenia bożonarodzeniowe i noworoczne, chciałbym podzielić się z Państwem informacjami i przemyśleniami na niezwykle ważny i drażliwy dla każdego z Państwa temat.
"Szpital Grajewski".

Temat ten rozbrzmiewa w publicznych dyskusjach od dawna, a ostatnio uległ znacznemu nasileniu w związku z pojawieniem się i pracą „Finryan International Sp. z o. o. z Warszawy” i towarzyszącym temu zamieszaniem.


Czytaj cały tekst ( wstaw swój komentarz)...


Starosta Powiatu

Jarosław Augustowski

to jest jasne przedstawienie sprawy, BRAWO Panie Starosto ! wszystkiego dobrego !
Napisał: yuio dodano: 2004-12-24 23:39:00

Nie warto tu pisać,bo jak to nie będzie ,,po linii myślowej p. starosty '' , to i tak tego nie wydrukujecie !
Napisał: sceptyk dodano: 2004-12-25 19:19:03

prrrraawwwwwwwddddaaaaaaaaaa !
Napisał: ja dodano: 2004-12-27 12:20:08

I cenzura znów to wyrzuci no nie!Czysta komuna ,tylko pochwały się drukuje!
Napisał: ~~on dodano: 2004-12-28 22:26:04

Panie Starosto! Ostrzej z lekarzami, im odjąć a dodać NASZYM WSPANIAŁYM PIELĘGNIARKOM. W sumie to na nich spoczywa dobra opieka nad chorymi. Lekarz się zabiera po mało rzetelnym obchodzie i idzie do pakamery a one bidule za marne 600 zł. muszą pracować. Nasi lekarze nie utożsamiają się ze swoją placówką. Współczuje Dyrektorowi - takich pogonić do roboty to nie lada wyczyn. Może się to uda Panu w roku 2005 - czego Panu i wszystkim chorym życzę. Ach te bidule w białych fartuchach - wypiję WASZE zdrowie na Sylwestra
Napisał: dodano: 2004-12-29 21:41:54

Brawo nasze Pielęgniarki!Szczęścia i wreszcie podwyżek w Nowym Roku! Wy jedyne pracujecie w szpitalu z powołania i z pasją- mimo marnych zarobków!!!
Napisał: Pacjent dodano: 2005-01-08 13:47:17

Ciekawe, ile zarabiaja grajewscy ordynatorzy? Ciekawe co oni sami robią aby szpital przetrwał, czy stać ich na odrobinę społecznikowstwa? Ciekawe co zrobią przy okazji WOŚP? Ciekawe co by zrobili gdyby sami zachorowali - czy położyliby się na swój oddział, za który odpowiadają? Ciekawe co zrobią jak w przyszłości nie będą mieli kogo leczyć? Ciekawe jak wygląda ich współpraca codzienna i integracja z personelem tzw. niższym? Ciekawe czy ordynatorzy potrafiliby zamienić się rolami z pielęgniarkami chociaż na jeden dzień?
Napisał: dodano: 2005-01-08 19:41:40

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.